ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREMiędzynarodowa Energetyka
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Szef MSZ Iranu: przedłużenie sankcji to dowód na niesłowność USA
03.12.2016r. 09:54

Decyzja amerykańskiego Senatu o przedłużeniu o 10 lat sankcji wobec Iranu to dla świata sygnał, że nie można liczyć na to, iż Stany Zjednoczone będą wywiązywać się ze swoich zobowiązań - oświadczył w sobotę szef irańskiego MSZ Mohammad Dżawad Zarif.
"Przedłużenie sankcji wobec Iranu pokazuje społeczności międzynarodowej niesłowność amerykańskiego rządu" - powiedział Zarif podczas oficjalnej wizyty w Indiach, cytowany przez irańską telewizję państwową IRIB. "USA działają wbrew podjętym zobowiązaniom" - dodał.

W czwartek Senat USA zagłosował za przedłużeniem o 10 lat obowiązywania ustawy o sankcjach wobec Iranu (Iran Sanctions Act, ISA); obecna ustawa wygasa 31 grudnia.

USA zawiesiły sankcje wobec Iranu związane z jego programem atomowym, ale utrzymują wiele innych, związanych z łamaniem praw człowieka, wsparciem terroryzmu na Bliskim Wschodzie czy programem balistycznym.

Przedstawiciele Kongresu twierdzą, że odnowienie ustawy o sankcjach wobec Iranu nie koliduje z porozumieniem w sprawie irańskiego programu atomowego, podpisanym w ubiegłym roku przez Teheran i sześć światowych mocarstw. Jednak wiceprezydent Iranu ds. energetyki atomowej Ali Akbar Salehi, który odegrał kluczową rolę w osiągnięciu porozumienia atomowego, ocenił, że przedłużenie ISA to "jednoznaczne naruszenie" tamtej umowy.

Izba Reprezentantów USA uchwaliła przedłużenie ISA w listopadzie, a po głosowaniu Senatu do prezydenta Baracka Obamy należy decyzja, czy tę decyzję zatwierdzić. Biały Dom ogłosił już, że prezydent nie podpisze niczego, co naraża na szwank porozumienie z Iranem.
Odprężenie w stosunkach dyplomatycznych na linii Teheran-Waszyngton może stanąć pod znakiem zapytania, gdy w styczniu urząd prezydenta USA obejmie Donald Trump, który w kampanii wyborczej ogłosił, że wycofa USA z porozumienia nuklearnego - zauważa agencja Reutera.

Najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei ostrzegał w listopadzie, że przedłużenie sankcji zostanie przez jego kraj potraktowane jako naruszenie zapisów tej umowy oraz zagroził konsekwencjami.

W sobotę rzecznik prezydium irańskiego parlamentu Behruz Nemati powiedział w telewizji państwowej, że deputowani w niedzielę zażądają od rządu "powrotu do początkowych warunków wzbogacania (materiału rozszczepialnego w ramach programu atomowego - PAP)", a więc do sytuacji sprzed zawarcia porozumienia.

Chamenei i skupieni wokół niego konserwatyści krytykowali to porozumienie i obwiniali prezydenta Hasana Rowhaniego za to, że mimo zniesienia w styczniu sankcji wobec kraju (na mocy umowy atomowej) standard życia w Iranie poprawia się bardzo wolno.

14 lipca 2015 roku sześć mocarstw - USA, Rosja, Chiny, Francja, Wielka Brytania i Niemcy - osiągnęło porozumienie z Iranem, mające na celu ograniczenie programu nuklearnego tego kraju. Umowa przewiduje, że Iran zrezygnuje z dążenia do uzyskania broni nuklearnej w zamian za stopniowe znoszenie sankcji nałożonych na ten kraj.

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2017
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE